Widzę, że Tan Kesler to najlepiej jakby przytrzymał do uderzenia Churlinova. Problemem jest zachowanie sztabu i zawodników Radomiaka, zarówno w trakcie meczu jak i po meczu, słoma z butów wyszła kiedy trener Carver zaczął się wydzierać na niczemu winnych pracowników Pogoni. Ja uważam, że jeśli jest dym i Twoi ludzie są ładowani po głowie, to wręcz obowiązkiem prezesa jest tam podejść i pokazać, że takiego zachowania nie będziemy tolerować. Padły z obu stron brzydkie słowa? No, padły, jak to w emocjach.