Przy okazji ostatnich zawirowań trenerskich uświadomiłem sobie, że odkąd Rafał Kalisz przejął Stal Rzeszów (2018 rok), w klubie pracowało zaledwie 4 trenerów. Janusz Niedźwiedź, Marcin Wołowiec, Daniel Myśliwiec i Marek Zub. I jak faktycznie jest wiele kwestii, za które można krytykować, tak pod tym względem słowa uznania. W porównaniu do innych drużyn utrzymujących stabilność na ławce trenerskiej tutaj nie ma tzw. uzależnienia od jednej osoby, bo w zasadzie każdy z następców dał radę.