To wyjaśnia dlaczego red
@JNizinkiewicz tak oburza korzystanie z seksłorkerek i tancerek w klubach gogo. W obu wypadkach to pełnoletnie kobiety. A w sferach którym on się wysługuje seks uprawia się z dziećmi i zwierzętami domowymi
NIE WIERZĘ. OK, SERIO, PROSZĘ WAS, UDOSTĘPNIJCIE, NIECH BĘDZIE O TYM JAK NAJGŁOŚNIEJ!
Gazeta Wyborcza, ten odrażający, populistyczny biuletyn Tuska, gotowy na każde świństwo, szczujnia na jeden telefon Giertycha.. I tak zdołała przebić samą siebie.
Jak pewnie wiecie, doszło do ujawnienia, że w gdańskim samorządzie przez lata pracował uzależniony od narkotyków mężczyzna, zamieszany także w p#rnografię dziecięcą.
Co zrobiła Wyborcza, świadoma, że może to uderzyć w ich partię matkę, w ich Donalda Tuska?
ZROBIŁA Z TYPEM OCIEPLAJĄCY GO WYWIAD.
Nie wierzycie?
Wrzucam wam cytaty (i taka jest ogólna wymowa tego wywiadu).
"Musi pan wiedzieć, że od dawna byłem w bardzo złym stanie – zaznacza. – Miałem depresję, leczyłem się, byłem w szpitalu. Doszło do próby samobójczej. Funkcjonowałem w stanie napięcia i wewnętrznego konfliktu. Narastało to latami."
"Byłem uzależniony. Głównie od mefedronu i amfetaminy. Człowiek robi wtedy rzeczy, których normalnie by nie zrobił. Traci kontrolę."
"– Rodzina o wszystkim wie – mówi były urzędnik. – Wspiera mnie. Nie chciałbym, żeby to na nich spadło."
"jest w terapii uzależnień – najpierw indywidualnej, dziś grupowej".
"Nigdy nikogo nie skrzywdziłem. "
"Prokuratura nie zastosowała wobec niego żadnych środków zapobiegawczych – nie widzi ryzyka utrudniania śledztwa."
Powtórzę. To jest nie do uwierzenia. Nie widzę sensu dalszego komentowania tej obrzydliwości, pisania, jak by ten szmatławiec reagował, gdyby typ nie był powiazany z partią Tuska. To, co robią funkcjonariusze medialni tej władzy to jest już takie dno...
Tak zło...
Dawid