Za dużo opowiadamy bajek.
Prawda jest taka, że mężczyźni idą na wojnę żeby zatrzymać wroga, który w szale beznadziei kradnie, niszczy, gwałci i zabija.
Nie ma tu romantyzmu.Idzie się po to, żeby ochronić swój dom,dzieci, żonę i matkę.
Jeśli przy okazji coś ocaleje, to dobrze.
Dzisiejszy dzień idealnie pokazał, jak bardzo anarchiczne rozumienie pojęcia wolności w społeczeństwie polskim może mieć, długofalowo, samobójczy efekt dla państwowości polskiej.