Janusz Biznesu (TM).

Central Poland
W tych Siemiatyczach mają za dużo pieniędzy?
😳 BURMISTRZ SIEMIATYCZ KAZAŁ POMALOWAĆ DROGĘ NA RÓŻOWO DLA SKOLIMA! Wszystko z okazji 30. urodzin artysty, który ma przyjechać na imprezę różową limuzyną.
1
48
Trzeba zwiększyć ilość Grażyn w RCB. Putin zesra się ze strachu.
‼️Dramatyczna sytuacja w @RCB_RP ‼️ Po wczorajszej kompromitacji z pomyleniem lubuskiego z lubelskim przeprowadziłem dziś kontrolę poselską w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Instytucja, która odpowiada za koordynację działań w sytuacji kryzysowej jest dziś pozbawiona zasobów wymaganych do poprawnego działania. 24 godzinne dyżury w sali operacyjnej pełnią na raz 3 osoby. To one odpowiadają m.in. za wysyłkę Alertów RCB. Ponieważ przy każdym alercie obowiązuje zasada dwóch par oczu oznacza to, że podczas takiego dyżuru każda osoba pracuje średnio 16 godzin. Wczorajsza pomyłka nastąpiła po ponad 9 godzinach pracy, więc nie jest wykluczone, że pracownicy byli po prostu przemęczeni. Obsada sali operacyjnej miała być zwiększona, ale jak wiele innych spraw padła ofiarą urzędniczej obstrukcji: wniosek RCB o dodatkowe etaty złożony 6 lipca został rozpatrzony przez @Domanski_Andrz dopiero we wrześniu. Ile płacą w RCB za 16-godzinną zmianę? Między 7 a 9 tysięcy złotych przy 11,2 tysiącach średniej dla Warszawy. Problemów z pieniędzmi nie ma za to szef RCB, który dorabia w radzie nadzorczej Exatela. Zadałem także dyrektorowi RCB pytanie o to, kiedy ostatnio rozmawiał w premierem o sprawach Centrum. Okazało się, że nie miał okazji, ponieważ odpowiedzialność za zarządzanie kryzysowe przekazał do MSWiA. Jak wiadomo sytuacja za naszą granicą wcale nie wymaga bezpośredniego nadzoru szefa rządu... Bezpieczeństwo Polski? Poczeka.
21
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Please share this to support Strata development 👇 Looking for sponsors or rental of at least: - PC with AMD GPU + 64GB RAM - PC with Intel GPU + 64GB RAM - PC with Dual GPU setup + 32GB RAM Location: Slovenia (Europe) I would like to work faster as we’re only 30% in. Please message me Thank you Niko
33
92
406
27,141
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Tresura trwa i trwa mać
2
5
30
421
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Programowanie - idealnego kodu nie ma. Jest tylko kod, w którym jeszcze nikt nie znalazł problemu. Usłyszałem to kiedyś od znajomego programisty i długo traktowałem jako narzekanie na branżę. Jego zdaniem możesz dać kod do przejrzenia nawet trzystu osobom i zawsze znajdzie się jakiś bug albo ktoś zobaczy inny pomysł na logikę. Bo każdy patrzy przez pryzmat własnej koncepcji. Jeden poprawi coś po swojemu, drugi zrozumie to inaczej, a trzeci przy okazji wprowadzi nowy błąd. Dziś widzę w tym coś głębszego. Dijkstra, jeden z ojców informatyki, zauważył, że testy mogą pokazać obecność błędów, ale nigdy ich brak. To dokładnie ta sama logika, którą Popper opisał w nauce. Żadnej teorii nie da się ostatecznie udowodnić, można ją tylko próbować obalić - a jeśli przetrwa, przyjmujemy ją, dopóki ktoś nie znajdzie kontrprzykładu. Newton działał świetnie przez ponad dwieście lat, aż przyszedł Einstein. Kod jest jak teoria naukowa. Każda linijka to hipoteza o tym, jak zachowa się świat - użytkownik, sieć, dane, czas. A świat jest zawsze bogatszy niż nasza wyobraźnia. Trzystu recenzentów to trzysta różnych modeli rzeczywistości. Każdy widzi inne dziury, ale każdy ma też własne ślepe plamy. Różnorodność spojrzeń nie eliminuje błędów - przesuwa je tylko w miejsca, na które nikt jeszcze nie spojrzał. Więc może zamiast pytać, czy kod jest bezbłędny, warto pytać, czy jest gotowy na to, że błędy się w nim znajdą. Bo dojrzałość - w programowaniu, w nauce i chyba w życiu - nie polega na tym, żeby się nie mylić, tylko na tym, żeby mylić się w sposób, który pozwala się poprawić. I to wcale nie jest porażka. To po prostu uczciwy opis tego, jak działa wiedza. #moje #rozmkiny #programowanie
15
5
84
7,456
Państwo z gówna i kartonu
Bosze, jaka kompromitacja Komendy Miejskiej w Elblągu. W taki dzień. 😥
5
78
Czym różni się Rosja od Ukrainy? Na Ukrainie oligarchowie decydują kto jest prezydentem. W Rosji prezydent decyduje kto jest oligarchą.
1
40
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Od rana taka rozkmina. W 1177 p.n.e. w ciągu kilkudziesięciu lat upadły niemal wszystkie cywilizacje wschodniego Śródziemnomorza. Hetyci, Mykeny, Ugarit. Egipt ledwo przetrwał. Nie przez jedną wojnę. Przez kilka ciosów naraz w świecie, który był zbyt połączony. 🧵 1/
15
20
218
69,695
Na moim wolnym wybiegu oprócz światłowodu, pociągu, restauracji, ogrzewania i urzędu (tego do szczęscią nie potrzebuję) mam jeszcze zapas opału na cały sezon, żarcia i paliwa na kilka miesięcy, bimbru na 2 lata, prywatne ujęcie wody, szambo i zasilanie. A gdy przyjdzie co do czego to naleję sobie szklankę wina, usiądę przy piecu i będę na X oglądał jaka w tych kurnikach odchodzi walka o ogień. Zakładam, że internet ze Starlinka będzie działał.
W moim chowie klatkowym mam światłowód, pociągi, restauracje, urząd i centralne ogrzewanie W twoim wolnym wybiegu śmierdzi gównem, dzieci czekają 2 godziny na autobus do szkoły, a w zimę nie masz co jeść bo jedyna droga do sklepu jest zasypana XD
4
66
Popieram. Też brzydzą mnie w karcie obrazy jedzenia wygenerowane za pomocą AI; to chyba nawet gorsze niż oferty mieszkań z „remontami” AI.
Nie zjem w lokalu, który reklamuje się jedzeniem z AI. Chcę wiedzieć, za co płacę Naprawdę nie masz czego sfotografować? To co to za gastronomia? Wstydzisz się? Po tegorocznych wakacjach mam wrażenie, że takie podejście zaczyna być plagą. @bezprawnik: bezprawnik.pl/nie-zjem-w-lok…
2
2
25
1,438
Cyrk dla debili i upośledzonych.
Widzieliście debili? SPIERDALAMY DO SCHRONU!!1! Inscenizacja dorównuje tym świetnym trumnom z Bergamo i manekinom ze szpitali tymczasowych za kowidka xD
5
61
Ja raz takiego cwaniaczka ze wschodnim akcentem zjeb...łem przez telefon i wysłałem pod Bachmut zapewniając, że Putin już na niego czeka... to zaczął mnie straszyć 'chłopakami z Krakowa".
"Rzeczpospolita": Telefony do ofiar są wykonywane z call center w Kijowie, Odessie czy Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy pilnuje finału oszukańczego przedsięwzięcia, czyli wypłaty pieniędzy. Proceder jest urządzony na wzór korporacji, a kandydaci są badani wariografem – tak działają współczesne cybergangi, które okradają ofiary podszywając się pod pracowników banków i pod platformy inwestycyjne. Kontrolują go przestępcy z Ukrainy, ścigani przez polskie oraz ukraińskie służby. - Są to grupy przestępcze o wysokim stopniu zorganizowania, w niektórych przed przyjęciem każdy kandydat był obligatoryjnie badany na poligrafie (wariografie) i pytany na przykład o współpracę z organami ścigania – mówi „Rzeczpospolitej” Marcin Zagórski, rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, które ściga tego typu przestępczość. 26-letni marynarz szefował grupie cyberosztustów, która wyłudziła od mieszkańców Polski ponad 6 mln zł W rozbitych dotąd cybergangach obywatele Ukrainy stanowili przeszło 90 proc. składu – pozostali, to inni cudzoziemcy, werbowani do podrzędnych zadań. – Ten kawałek „tortu” jest praktycznie poza zasięgiem polskich grup przestępczych – przyznaje wysoki oficer CBZC. Oszustwa internetowe nasilają się – w 2023 r. było ich 85 tys., w ubiegłym 93 tys., w obecnym skala nie będzie mniejsza. Statystyki nie wyodrębniają oszustw według modus operandi, jednak policjanci i prokuratorzy z pionów do zwalczania cyberprzestępczości przyznają, że spraw „na bankowca” i „na inwestycje” jest mnóstwo. Kosztem ofiar oszuści osiągają rekordowe zyski. Tylko jedna grupa wyłudziła 6 mln zł w ciągu trzech lat – i to wstępna ocena. Mechanizm był trywialnie prosty: rzekomy pracownik banku dzwonił do ofiary i nakłaniał ją do natychmiastowego przelania oszczędności na rzekomo bezpieczny „rachunek techniczny” banku. Z powodu, jak tłumaczył, kradzieży jej danych. Stosując socjotechnikę, sprawcy osiągnęli cel – skołowane ofiary w tajemnicy przed bliskimi, przelewały oszustom nieraz cały swój majątek. „Techniczne” konta były założone na tzw. słupy. – Wyłudzenia zazwyczaj dotyczyły kwot w przedziale 20-100 tys. zł, choć wśród pokrzywdzonych są osoby, które straciły nawet 350, 420 oraz 700 tys. zł – mówi „Rzeczpospolitej” Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi, prowadzącej śledztwo. Najwięcej – 700 tys. zł stracił przedsiębiorca prowadzący własną firmę. – Co szokujące, pieniądze na konto przestępców wpłacał w kilku transzach, przez kilka dni. Poprzez socjotechnikę nakłaniali go do kolejnych wypłat – mówi nam Marcin Zagórski.
2
52
Postępujący debilizm. A z czatem-gpt lub innym AI w kieszeni to jest debilizm do kwadratu.
Zegarki przerastają uczniów 😂
1
45
Jak to co? Pójdą się jebać!
7
202
Prawo jazdy robiem dwa razy: pierwszy raz w latach 90 a drugi już za UE. Zmieniły się samochody, zmieniły testy i manewry na placu ale jedno się nie zmieniło: w obu przypadkach musiałem nauczyć się zdać egzamin a nie jeździć.
Absurdów podobnych do tych w polskiej ochronie zdrowia nie trzeba daleko szukać. Weźmy egzaminy na prawo jazdy. WORD organizuje przetarg na samochody. Wygrywa określona marka i model, więc szkoły jazdy zaczynają dostosowywać swoją flotę. Dlaczego? Bo kursant chce zdawać egzamin takim samochodem, na jakim się uczył. I trudno mu się dziwić: sam egzamin jest wystarczającym stresem. A potem przychodzi kolejny przetarg, inny model i karuzela rusza od nowa. Przecież od zmiany samochodu w ośrodku egzaminacyjnym dotychczasowe auta szkół jazdy nagle nie przestają nadawać się do nauki. W Niemczech można prościej. Szkoła jazdy ma swój samochód, kursant się na nim uczy, a na egzamin przychodzi egzaminator i zajmuje miejsce z tyłu. Obok kursanta siedzi instruktor. Marka? BMW, Mercedes, Opel: samochód ma spełniać wymagania, a kandydat ma umieć prowadzić. W Polsce też istnieje możliwość zdawania samochodem szkoły jazdy. Tym bardziej warto zapytać: po co utrzymywać model, w którym przetarg jednej instytucji wpływa na zakupy całego lokalnego rynku? I właśnie ten sposób organizowania rzeczywistości znamy z ochrony zdrowia. Instytucja ma służyć ludziom. W Polsce zbyt często ludzie muszą urządzać sobie życie pod potrzeby instytucji.
4
73
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Ustrój dzisiejszej Polski można nazwać mendokracją. Rządzą tu mendy i szumowiny. Zorganizowane grupy przestępcze na usługach obcych służb.
11
40
214
1,836
Spisuję testament i otwieram ten specyfik:
Budzisz się dzień po wyborach w 2027 i widzisz takie wyniki Co robisz jako pierwsze?
2
3
76
Janusz Biznesu (TM). retweeted
Programowanie. Siedziałem kiedyś pół nocy nad czymś, co nie działało, i okazało się, że to była spacja. Nie moja - z pliku, który przyszedł z zewnątrz i miał na końcu linii znak, którego nie widać. To akurat klasyka gatunku, ale za nią stoi coś ciekawszego. Ludzki wzrok nie czyta liter, tylko rozpoznaje kształt całego słowa i przewiduje resztę z kontekstu - dlatego korektor czyta tekst od tyłu, a programista patrzy trzydzieści razy na tę samą linijkę i trzydzieści razy widzi to, co chciał napisać, a nie to, co napisał. Mózg przy każdym spojrzeniu podstawia poprawną wersję, bo ma ją w pamięci świeższą niż plik. Dlatego działa tłumaczenie problemu gumowej kaczce i dlatego kolega znajduje błąd w dziesięć sekund. On nie jest lepszy. On po prostu nie wie, co tam miało być. #moje #rozkminy #programowanie #mózg
1
2
14
295
Ten sam jogurt w prywatnej lodówce może być tydzień po terminie... i co? A chujów sto. Natomiast przekroczony jeden dzień w sklepie to straszliwe zagrożenie epidemiologiczne. Nie powinno być zakazu sprzedaży 'przeterminowanego' towaru. Jedynie wymóg informacji że ma taki status.
W moim Lidlu jebnely wszystkie lodówki, panie ładnie wszystko wyrzucały do przygotowanych palet. Na pytanie klientów czy nie mogą tego oddać, odpowiedź była jedna, niestety bo jakby jakiś klient się zatruł sklep nie dałby rady z odszkodowaniem. Lepiej wypierdolic wszystko na śmietnik. I dopiero stamtąd można sobie wziąć. To akurat są lodówki z jogurtami, serem, masłem, mlekiem czy sokami, wszystko wyrzucane na parę dni czy nawet tygodni przed terminem ważności. Tak działa państwo, regulacje, obostrzenia, żeby tylko plebs/niewolnik 21 wieku nie otrzymał nic za darmo.
1
3
54