Wiecie co? Pozwólmy mu jeździć konno, boksować na ringu, może dołóżmy mu klatkę nawet, niech się chłop bawi. Im bardziej będzie szastał kasą podatnika, tym szerzej podatnik otworzy oczy, że on za luksusy Pałacowego musi płacić.
W mojej ocenie Kancelaria Prezydenta przekroczyła granicę i rozrzutności, i obciachu. Szeroko rozumianym wyborcom niekoniecznie się spodoba taka zabawa na całego i monetyzacja prezydentury oraz robienie łaski, że Nawrocki coś korzystnego dla Polaków podpisał.