Polecam odsłuchać fragment wywiadu na Kanale Zero w którym Prezydent
@AndrzejDuda mówi ile sprzętu przekazaliśmy Ukrainie :)
Przytaczając za wywiadem:
- prawie 400 czołgów
- prawie 1000 sztuk ciężkiego sprzętu (czołgi, BWP, KTO, AHSy, wyrzutnie rakietowe itp)
- 10 śmigłowców
- 10 MiG-29
Sumaryczna pomoc (w tym dla uchodźców w 2022) to było 3,3$ PKB około 100mld PLN. 12 mld PLN samej pomocy militarnej.
Pośrednio potwierdza to coś co mówię od 1,5 roku - że nasza pomoc "oficjalna" dla UA jest bardzo niedoszacowana a realnie daliśmy prawie 40% sprzętu wojsk lądowych.
Czy tak poważne osłabienie SZ RP było tego wrate? Oczywiście i bezdyskusyjnie tak.
Polska nie wchodząc do wojny, nie tracąc żadnego swojego żołnierza, dając "tylko" sprzęt pomogła Ukraińcom zniszczyć cały pierwszy rosyjski rzut strategiczny. Nic nie mogło bardziej poprawić naszego bezpieczeństwa militarnego. Rosjanie stracili ponad
12 000 różnych pojazdów gąsienicowych w tym prawie 3000 czołgów. Kilka tysięcy systemów artyleryjskich w tym przeciwlotniczych. Wyeliminowano z służby ponad pół miliona rosyjskich żołnierzy. Kosztem 12 mld PLN.
BYŁO WARTO.
Mówi się że po dwakroć daje ten kto szybko daje. My daliśmy błyskawicznie a nasz sprzęt - znany mobilizowanym rezerwistom pozwolił UA (wraz z zdobyczami) uzupełnić całość strat z 2022 roku. Dzięki naszemu sprzętowi UA mogła walczyć nadal czekając na dostawy z zachodu. O ilości wyszkolonych żołnierzy nawet nie wspomnę. Prawie 5 brygad na samych PL poligonach. Co więcej - poza nielicznymi typami SpW (Krab, Piorun, Grom, Groty, moździerze itp) daliśmy...poradziecki szrot. Cenny dla Ukrainy ale dla SZ RP nie mający przyszłości.
Polska jest krajem bogatym. Za T-72M1 kupujemy K2 za PT-91 kupujemy M1A1FEP, kupiliśmy M1A2 SEPv3. Podarowaliśmy "prawie 400 czołgów" a kupiliśmy sobie już 546 (116 M1A1FEP, 180 K2GF, 250 M1A2 SEP v.3), podarowaliśmy około 80 archaicznych RM-70 i BM-21 Grad a kupiliśmy prawie pół tysiąca Chumoo i Himarsów (Homary A i K), podarowaliśmy około 50 Krabów i około 120-140 2S1 Goździk a kupiliśmy 300 AHSów (Krab, K9, K9PL).
Nieironicznie: stać nas a w końcy SZ RP otrzymują nowoczesny sprzęt w miejsce poradzieckiego złomu.
A Ukraina po dwóch latach wojny jest dalej w pełni niezależnym samorządnym państwem idącym w kierunku UE i NATO oraz "zachodu". Rosja planowała podbić całą Ukrainę, eksterminować patriotów i inteligencję a resztę po prostu wynarodowić. Zablokować drogę UA na zachód zaś z Litwy, Łotwy, Estonii i Polski wyrzucić siły NATO. Nałożyć na nas upokarzające ograniczenia. Nic z tego się nie spełniło. NATO jest silniejsze na wschodniej flance niż kiedykolwiek, Finlandia i Szwecja w pakcie, Ukraina nierozerwalnie przesunęła się na zachód, rosyjski pierwszy rzut strategiczny jest zniszczony zaś całość rosyjskich sukcesów to próba zajęcia czterech południowo wschodnich obwodów Ukrainy gdzie na razie "sukcesem" są postępy co do szybkości rodem z pierwszej wojny światowej. Mieli zająć Kijów może zajmą Pokrowsk. Strategicznie i politycznie ta wojna jest dla Kremla jedną wielką katastrofą.
ps. ucieszę się z podania wpisu dalej.
Wywiad do odsłuchania tutaj:
youtube.com/watch?v=R3CazWJB…