Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem | Praworządność • niezależna prokuratura • standardy wymiaru sprawiedliwości

Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem stanowczo sprzeciwia się wszelkim próbom wywierania nacisku na Trybunał, utrudniania mu wykonywania konstytucyjnych kompetencji oraz bezprawnej ingerencji w działalność lub siedzibę tego organu. Wyrażamy pełną solidarność z Prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowskim, sędziami i pracownikami Trybunału. Dziękujemy również wszystkim osobom, które publicznie stają w jego obronie, dając świadectwo przywiązania do Konstytucji i zasad państwa prawa. Nie ma demokratycznego państwa prawnego bez poszanowania jego konstytucyjnych organów, ich kompetencji oraz niezależności. Obrona Trybunału Konstytucyjnego jest obroną Konstytucji, stabilności porządku prawnego i praw każdego obywatela. @TK_GOV_PL
5
61
126
5,333
Stowarzyszenie Ad Vocem retweeted
Początkowo z racji dość oderwanych od rzeczywistości słów nie wierzyliśmy, że to prawdziwe nagranie i myśleliśmy, że to po prostu wytwór AI. Ale skoro pojawiło się ono na stronie forumfws.eu/galeria/okiem-ka… Forum Współpracy Sędziów, a także na X znanej z „Gazety Wyborczej” i „Polityki” Ewy Siedleckiej, to chyba nie mamy powodów, aby przyjąć, że to fejk. Jeżeli zatem nagranie z marca 2022 roku jest autentyczne, to pytamy o przyjaciół z Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, o których Waldemar Żurek w nim mówi. Przypominamy, że te dwie instytucje bardzo mocno negowały zmiany w sądownictwie po 2017 r. w Polsce, pomimo tego że podobne rozwiązania ustawowe obowiązywały od lat w innych państwach europejskich. Co więcej, takie regulacje nigdy nie były negowane w tych państwach przez ww. instytucje europejskie. Taka informacja pozwolili ocenić obiektywizm tych instytucji. To bardzo ważne dla opinii publicznej.
To jest prawdziwe nagranie z 2022 roku. Teraz już wiecie dlaczego Waldemar Żurek powołał 100 prokuratorów do ścigania Polaków nawet za krzywe spojrzenie na Ukraińców?
20
35
1,727
Jutro na posiedzeniu Sejmu jednym z punktów porządku obrad będzie sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025 Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów „Ad Vocem”negatywnie ocenia ten projekt (druki sejmowe nr 2107 i 3019). Projekt pozbawia mocy prawnej uchwały KRS (art. 2 ust. 1) i na tej podstawie wprowadza ustawowe skutki dotyczące statusu sędziów powołanych przy udziale KRS. Art. 180 Konstytucji ustanawia zasadę nieusuwalności sędziów, a art. 180 ust. 2 wymaga orzeczenia sądu dla złożenia sędziego z urzędu. Projekt przewiduje natomiast skutki następujące z mocy samej ustawy, w tym wygaszenie stosunku służbowego części sędziów (art. 5 ust. 1). Ustawa nie może zastąpić orzeczenia sądu! Nie oznacza to, że sędzia w żadnych okolicznościach nie może zostać złożony z urzędu. Konstytucja przewiduje taką możliwość, ale wymaga indywidualnego rozstrzygnięcia sądu i podstawy określonej w ustawie. Czym innym jest zatem ocena konkretnego sędziego w odpowiedniej procedurze, a czym innym zbiorcze wywołanie skutków wobec całej kategorii sędziów z mocy samej ustawy. Nie można również pomijać wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r., sygn. K 12/18, w którym art. 9a ustawy o KRS uznano za zgodny z Konstytucją. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia TK są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą. Nie można tworzyć regulacji tak, jakby tego orzeczenia nie było. Szczególne zastrzeżenia budzą skutki projektu dla prawomocnych orzeczeń. Art. 33–36 przewidują szczególne mechanizmy ich uchylania na wniosek strony. W sprawach karnych uchylenie orzeczenia może prowadzić do umorzenia postępowania, jeżeli zachodzą przeszkody uniemożliwiające jego dalsze prowadzenie (art. 34 ust. 4). Za każdą taką sprawą stoją konkretni ludzie: pokrzywdzeni, świadkowie, oskarżeni i ich rodziny. Obywatel nie powinien ponosić konsekwencji tego, że państwo po latach inaczej ocenia rozwiązania ustrojowe, które samo ustanowiło i stosowało. Prawomocność orzeczeń, pewność prawa i zaufanie obywatela do państwa również są elementami praworządności. Rozwiązania dotyczące statusu sędziów muszą mieścić się w granicach Konstytucji, respektować wymaganie indywidualnego rozstrzygnięcia sądu oraz chronić niezawisłość i stabilność prawomocnych orzeczeń. W obecnym kształcie projekt tych warunków nie spełnia i powinien zostać odrzucony.
2
9
27
742
To ważna informacja, zwłaszcza że o wygranej Ewy Wrzosek w pierwszej instancji wszyscy zewsząd trąbili. Ciekawe, czy informacja o prawomocnym wyroku niekorzystnym dla radcy MS tak samo się rozniesie.
Rozum, godność człowieka i wolność słowa zwyciężyły! 😎Ewa Wrzosek przegrała. Prawomocnie. Miło mi Was poinformować i od razu proszę o rozpropagowanie tej dobrej nowiny światu (TVN, TVP, GW i Onet tego nie zrobią). Po kilku latach sądowej batalii, sąd wydał dziś prawomocny wyrok i uniewinnił mnie w prawdopodobnie najbardziej kuriozalnej sprawie w historii III RP. Prokurator Ewa Wrzosek, prawa ręka ministra Waldemara Żurka oskarżyła mnie z 212 kk. za wpis na X (kiedyś Twitter), w którym jej nie wymieniłem, nie podałem płci, ani funkcji, ani niczego, co by na nią wskazywało, a mimo to ona odebrała moje słowa osobiście. Dla mnie to dowód na to, że warto stać po stronie prawdy, a dobro może zwyciężać. A wy co o tym myślicie?
6
37
85
1,852
dorzeczy.pl/kraj/952828/czar… Rzadko nam się zdarza komentować sprawy niezwiązane bezpośrednio z działaniem szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości. Jednakże po tych słowach Marszałka Sejmu nie sposób nie odnieść ich do retoryki, którą posługiwał się aparat przemocy i represji w latach 1944-1956, którego część dla niepoznaki nazywana była wymiarem sprawiedliwości. W kontekście takich słów przypomina nam się sprawa skazania oficera przedwojennego kontrwywiadu na długoletnie więzienie (aż dziw bierze, że kara nie była surowsza), który zwalczał sowiecką agenturę działającą w czasach II RP. Proszę sobie wyobrazić, że zarzut aktu oskarżenia był sformułowany w ten sposób: że zwalczając postępowe i demokratyczne ruchy komunistyczne, utrwalał faszyzm w Polsce. Takich spraw było więcej, a podstawą orzekania kar (z karą śmierci włącznie) był łamiący podstawową zasadę „Lex retro non agit” dekret z 1946 roku o odpowiedzialności za klęskę wrześniową i faszyzację życia państwowego. Sztandarowym przykładem zastosowania tego nieludzkiego dekretu było skazanie na kilkunastoletnie więzienie biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. Od wydania tego dekretu upłynęło 80 lat, a tu proszę - znowu wymyśleni „faszyści” ciągle aktualni. Rozumiemy, że polityka (nie tylko zresztą w Polsce) rządzi się swoimi emocjami, ale prosimy o powściągliwość w ich uzewnętrznianiu, mając na uwadze naszą historię i dramaty ludzkie, które zostały zgotowane innym z przyczyn ideologicznych i na potrzeby polityczne. Obyśmy nie przeżywali takich dekretów i takich pomysłów jeszcze raz.
1
18
23
783
Stowarzyszenie Ad Vocem retweeted
Z dedykacją dla Dawida K. i jego obrońcy oraz wiernych władzy prokuratorów 😂😂😂🫣
9
36
160
2,559
W wywiadzie w zeszłym tygodniu na kanale Chłodnym Okiem Miłosza Lodowskiego @miloszlodowski Andrzej Golec @GolecProk postawił poprzeczkę wysoko. Prokuratorzy powszechnych jednostek organizacyjnych nie mają takiej wiedzy o pracy prokuratorów IPN, jaką od kulis przedstawił Andrzej Golec. Warto obejrzeć w każdej chwili youtube.com/live/n07L6YxMp3U… A już za chwilę liczymy na tak samo ciekawy wieczór z udziałem sędziego dra Jarosława Teklińskiego. youtube.com/live/Ysw1563kOVM…
1
11
18
1,052
wiadomosci.onet.pl/kraj/mena…, A miało być tak pięknie od grudnia 2023 r., w stylu - brak wpływu polityki na prokuraturę, brak politycznych komentarzy do czynności procesowych prokuratora. A tutaj proszę - zarzuty, zatrzymania i już pojawia się Pan Minister, i komentuje politycznie. To pokazuje niestety hipokryzję i próbę wpajania społeczeństwu „bajek” o rzekomych ideałach oraz ich naruszaniu przez oponentów. Te ideały już przestają obowiązywać jak tylko się obejmie władzę i nastąpi konsumowanie łakomego kąska, jakim jest prokuratura. W tym wszystkim jeszcze jedno jest ciekawe - że obecnie rządzący chcą wybrać rzekomo niezależnego Prokuratora Generalnego. Jakaż to będzie jego niezależność i obiektywizm, jak wybiorą go obecnie rządzący!? Przecież taki nowy PG będzie pamiętał kto go wybrał!Odpowiedź nasuwa się sama. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy śmiać płakać.
2
18
56
3,846
„Odbyły się czynności procesowe” — tak prokuratura informuje o sprawie Dawida K. Z tego komunikatu nie wynika nawet podstawowa kwestia: przesłuchano świadka czy podejrzanego? Media donoszą o zarzutach. Jakich? Czy zastosowano środki zapobiegawcze? Jeśli nie — dlaczego uznano je za niezasadne? Czy oceniono przesłanki zatrzymania? Jeżeli przesłuchano go jako świadka, pytanie jest równie zasadnicze: czy po miesiącach śledztwa nadal nie zgromadzono dowodów uzasadniających przedstawienie zarzutów? Zatrzymanie i środki zapobiegawcze wymagają ustawowych podstaw. Ich stosowanie musi podlegać jednakowym standardom — niezależnie od nazwiska. Liczba godzin spędzonych w prokuraturze nie świadczy o skuteczności śledztwa. Ogólnik o „czynnościach” i zapowiedź konferencji prasowej nie wystarczą. Ta sprawa wymaga konkretów, nie budowania napięcia przed występem rzecznika. polsatnews.pl/wiadomosc/2026…
1
6
11
754
ad-vocem.pl/list-zelazny-i-s… Dużo ostatnio pisze się i mówi o instytucji listu żelaznego oraz o znaczeniu sprzeciwu prokuratora co do jego wydania. Stowarzyszenie Prokuratorów „Ad Vocem” nie zamierza wpisywać swojej analizy w bieżący spór polityczny ani formułować ocen dotyczących zasadności wydania konkretnego postanowienia. Przedmiotem naszego zainteresowania nie jest ocena działań Prokuratora Generalnego czy polemika z konkretnym składem orzekającym. Punktem odniesienia pozostaje wyłącznie obowiązujące prawo, praktyka jego stosowania oraz konsekwencje, jakie dla funkcjonowania postępowania karnego wywołuje utrzymywanie się dwóch przeciwstawnych sposobów rozumienia treści art. 281 § 2 k.p.k. Jako niezależne stowarzyszenie prokuratorów uważamy, że właśnie w sprawach budzących silne emocje publiczne szczególnie potrzebny jest głos oderwany od doraźnego interesu którejkolwiek ze stron. Im bardziej konkretne postępowanie staje się elementem sporu publicznego, tym większego znaczenia nabiera spokojna analiza normy prawnej, jej genezy, miejsca w systemie oraz praktycznych skutków rozbieżności przyjmowanych kierunków wykładni. Do lektury analizy zapraszamy pod powyższym linkiem.
Made with AI
1
11
17
823
Interesująca koincydencja, że jak Prokuraturą kieruje taka ekipa jak dzisiaj lub jej podobna, to zawsze brakuje pieniędzy: a to na biegłych, a to na remonty, nawet na papier. Teraz brakuje pieniędzy na normalne w każdym biurze oprogramowanie. I proszę nie wmawiać, że to oszczędność. Takie oszczędności w trakcie pracy na darmowym edytorze tekstu lub arkuszu kalkulacyjnym szybko wyjdą bokiem przy wielotomowych, poważnych sprawach (np. podatkowych, czy gospodarczych). Może i dziś prokuratorzy nie mogą dostawać nagród za swoją pracę, ale za to według zamysłów projektodawców nowej ustawy o prokuraturze będą dojeżdżani ocenami czy ewaluacjami (jak zwał tak zwał). Aha, no i jeszcze polikwiduje się kilkadziesiąt jednostek. A może rzeczywiście komuś o to chodzi, żeby w Prokuraturze, w Policji, w służbach specjalnych było biednie?
To kolejny przejaw upadku prokuratury. Tak było za Seremeta. Miało być zawsze tanio. Oni mają wdrukowane, żeby ciąć koszty, żeby było beznadziejnie, żeby nie być dumnym z tej Służby. Prokurator dla tej ekipy, to jakaś niepotrzebna instytucja. Wystarczy konferencja prasowa i już leci ciąg technologiczny. Za niedługo przywrócą maszyny do pisania, albo pisanie ręcznie przez kalkę. A cwaniacy i oszuści będą kraść i mieć na adwokatów i utrzymywać ironiczne spojrzenia jak łaskawie przyjdą na wezwanie. To musi się zmienić.
4
12
26
1,242
Pozostańmy w poetyce tego wpisu. W sposób oczywisty nasuwa się pytanie, kto i czyje długi spłacał, gdy delegowano do Prokuratury Krajowej prokurator Małgoś (znaną z takiego zwrotu - „Gosieńka, RT jest Twoim dłużnikiem – a ja trzy razy bardziej”) albo do jednego zespołu działającego w Prokuraturze Krajowej panie prokurator Ariadnę Rużewicz-Zielińską i Edytę Salwin z Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz. Zastanawiające jest również zatrudnienie w warszawskim ratuszu na eksponowanym dyrektorskim stanowisku emerytowanego policjanta, który miał otrzymać wiadomość o treści „dawaj do RT zanim dotrze z innego źródła”. Czy rzeczywiście dał do RT, przez co ten stał się dłużnikiem emerytowanego policjanta?
2
16
34
1,543
Już za pół godziny zapowiadająca się interesująco rozmowa.
Sędzia Piotr Schab @PiotrSchab25737 @veritasetius już o 17:30 na antenie @RadioWNET w #Prawodajnia.
3
11
550
Takich wpadek Adama Bodnara świadczących o tym, że cały czas traktował Dariusza Barskiego jako Prokuratora Krajowego, było więcej. Dość wspomnieć o tym, że to Adam Bodnar powołał 12.01.2024 Jacka Bilewicza na prokuratora Prokuratury Krajowej na wniosek z tego samego dnia Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego. Jakim cudem dla Adama Bodnara 12.01.2024 w południe Dariusz Barski był Prokuratorem Krajowym, a po południu już nim nie był, wie sam Adam Bodnar i może osoby wtajemniczone w tę grubymi nićmi szytą intrygę. Przyjdzie czas, że te osoby będą musiały powiedzieć o tych prawnych cudach w trybie procesowym. Wskazane we wpisie wpadka ma taką właściwość, że była publiczna.
Na stronie Prokuratury Krajowej można odnaleźć film z posiedzenia Krajowej Rady Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 29 grudnia 2023 roku, z którego wynika, że Prokuratorem Krajowym jest jednak Pan Prokurator Dariusz Barski. Okoliczność ta została wprost potwierdzona przez ówczesnego Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, który rozpoczynając posiedzenie, m. in. powitał Pana Prokuratora Dariusza Barskiego zwracając się do niego "Szanowny Panie Prokuratorze Krajowy". Trudno sobie wyobrazić, iż podczas tego posiedzenia prof. Adam Bodnar nie miał wiedzy o tym, iż Pan Prokurator Dariusz Barski powrócił do czynnej służby ze stanu spoczynku na podstawie art. 47 § 1 - 4 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku "Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o prokuraturze". Gdyby powołany przepis miał charakter epizodyczny czy wówczas prof. Adam Bodnar zaprosiłby Prokuratora Dariusza Barskiego na posiedzenie i nazwałby go Prokuratorem Krajowym? Cóż w Internecie nic nie ginie.
5
84
173
6,496
Panie Mecenasie Giertych, szokująca nie jest różnica w statusie sędziego i prokuratora. Zaskakuje wykład adwokata, który myli podstawowe pojęcia. Prokurator jest NIEZALEŻNY przy wykonywaniu czynności ustawowych, z zastrzeżeniami przewidzianymi w ustawie — art. 7 § 1 Prawa o prokuraturze. Sędzia jest NIEZAWISŁY — art. 178 ust. 1 Konstytucji. O niezależności sądów i trybunałów stanowi art. 173. Hierarchiczność prokuratury ogranicza niezależność prokuratora. Nie tworzy „innego zakresu niezawisłości”. Przed kolejnym wykładem warto zajrzeć do przepisów. Ustawodawca szczęśliwie nie używa tych pojęć tak swobodnie jak Pan Mecenas.
Ale co w tym szokującego, że prokurator ma inny zakres niezawisłości niż sędzia? Niezawisłość sędziów jest opisana w Konstytucji, a prokuratorska w ustawach, które definiują prokuraturę jako instytucję hierarchiczną. Nie oznacza to braku niezawisłości, ale jej inny zakres.
4
32
72
1,771
rp.pl/sady-i-trybunaly/art45… Z wywiadu: „Nie powiedzieliśmy o tym, co wywołuje bardzo wiele kontrowersji u prokuratorów, a mianowicie ewaluacji ich pracy. Pomysł wywołuje ogromny sprzeciw związków zawodowych czy Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem”. Z drugiej strony nie jest tajemnicą, że część prokuratorów jest mało ambitna, leniwa i zainteresowana tylko tym, by przetrwać od poniedziałku do piątku. Pracowici i efektywni, „w nagrodę” dostają jeszcze więcej spraw do prowadzenia. To, co mnie boli jako byłego szefa tej służby, to fakt, że przez ostatnie trzy lata nie podjęto żadnej próby oczyszczenia szeregów prokuratury. Już nie chodzi nawet o konkretnych ludzi, ale o napiętnowanie postaw prokuratorów uległych, służalczych, karierowiczowskich, a nawet ostentacyjnie sprzeciwiających się porządkowi w prokuraturze. Mam tu na myśli choćby tolerowanie sytuacji, w której zastępcy PG kwestionują prokuratora krajowego i dalej tkwią w prokuraturze(…)” Nie są nam znane przypadki, aby jakikolwiek legalny Zastępca Prokuratora Generalnego kwestionował legalnego Prokuratora Krajowego. Jeżeli jednak były sędzia Sądu Apelacyjnego i były Prokurator Generalny ma na myśli kwestionowanie prokuratorów Jacka Bilewicza czy Dariusza Korneluka jako Prokuratorów Krajowych, to taką wypowiedź przyjmujemy z ogromnym niedowierzaniem. To niedowierzanie wynika z tego, że w głowie się nie mieści, aby prawnik z takim dorobkiem kompletnie ignorował orzeczenia SN, TK i TS w zakresie nielegalnego odsunięcia od pełnionej funkcji legalnego Prokuratora Krajowego. Do tego dochodzą jeszcze wcześniejsze orzeczenia NSA dotyczące ustawy przepisy wprowadzające ustawę Prawo o prokuraturze, z których wynika, które artykuły tej ustawy mają charakter epizodyczny, a które nie. Można się różnić w poglądach, ale merytorycznie. W tym fragmencie brak merytoryki i szkoda.
2
16
27
1,124
Stowarzyszenie Ad Vocem retweeted
W programie "Punkt widzenia Jankowskiego", wyemitowanym w dniu 01.10.2026 roku w Polsat News, Pan Redaktor Grzegorz Jankowski pięknie skontrował jedną z wypowiedzi Sędziego Piotra Gąciarka, odnośnie wybierania "najlepszych Sędziów w uczciwej procedurze" w rozumieniu Pana Sędziego. "Panie Sędzio nie ja jestem od oceny co jest uczciwą procedurą. Jeżeli Sejm zdecydował, że ma być tak, to ma być tak, bo Sejm został wybrany przeze mnie, przez Pana, przez Panią Sędzię, przez Tomka. I nie Pana jest rolą ocenianie czy Sejm dobrze zrobił czy nie, bo od tego jest Trybunał Konstytucyjny albo Prezydent albo ktokolwiek inny a nie my. My idziemy do Sądu, żeby była sprawiedliwość i to najlepiej szybko. A my tego jako ludzie nie mamy po prostu. Panie Sędzio i dlatego będę krzyczał właśnie."
4
61
215
8,752
wpolityce.pl/polityka/zenuja… Legalny Zastępca Prokuratora Generalnego - Michał Ostrowski mówi wprost to, co widać gołym okiem i czego nikt z obecnego kierownictwa prokuratury nie jest w stanie ukryć. W Krajowej Radzie Prokuratorów nagle wszyscy okazują się straszliwie zajęci, gdy przychodzi do objęcia nawet zwykłej, porządkowej funkcji sekretarza. Osoby, które w większości same zgłosiły się do tej Rady jako "przedstawiciele środowiska", teraz jeden po drugim odmawiają, tłumacząc się nawałem obowiązków, brakiem doświadczenia czy kierowaniem innymi jednostkami. Bynajmniej nie jest to przypadek, lecz strach przed firmowaniem własnym nazwiskiem tego, co dzieje się w prokuraturze, a po części dalszy ciąg rozgrywek pomiędzy stronnikami Dariusza Korneluka a ludźmi Waldemara Żurka. Chaos, defetyzm i systematyczna ucieczka od odpowiedzialności stały się codziennością. Klasyczny efekt zarządzania instytucją przez osoby bez realnej legitymacji i bez poczucia odpowiedzialności za skutki swoich decyzji. Do obsadzenia stanowiska technicznego trzeba było sięgnąć po spoczynkowca. Reszta komentuje się sama – i to właśnie ZPG Michal Ostrowski @OstrowskiProk ujął najtrafniej.
1
85
158
3,955
Prokurator nie może obawiać się konsekwencji ścigania ludzi mających polityczne zaplecze. O jego decyzjach mają rozstrzygać prawo i dowody, a nie nazwisko oskarżonego. Prokurator Krajowy Dariusz Barski wskazuje na zasadniczą okoliczność w sprawie prok. Jana Drelewskiego: jego decyzje procesowe były wielokrotnie pozytywnie weryfikowane przez sądy. Tymczasem śledztwo wszczęte po zawiadomieniu Sławomira Nowaka dotyczy działań prokuratora, który skierował przeciwko niemu akt oskarżenia. Dariusz Barski zwraca uwagę na podejrzenie, którego w tych okolicznościach nie można zlekceważyć: czy rzeczywistym powodem działań wobec prokuratora jest sposób prowadzenia śledztwa, czy osoba, którą oskarżył. To pytanie o niezależność całej prokuratury. Jak podkreśla Prokurator Krajowy, prokurator poddawany pozaprocesowym naciskom powinien otrzymać wsparcie przełożonych. Jeżeli zamiast takiego wsparcia pojawia się obawa przed osobistymi konsekwencjami prowadzenia spraw osób wpływowych, powstaje efekt mrożący. Polityczne koneksje nie mogą stawać się ochroną przed odpowiedzialnością, a ściganie przestępstw — zawodowym ryzykiem zależnym od wyniku wyborów. niezalezna.pl/polityka/proku…
5
40
80
1,787
radiomaryja.pl/multimedia/ro… W audycji radiowej @RadioMaryja dwóch prezesów organizacji prawniczych: Piotr Schab @PiotrSchab25737 i Paweł Wilkoszewski mieli więcej czasu na przedstawienie swoich poglądów na to, co ostatnio dzieje się wokół Trybunału Konstytucyjnego i na to co ostatnio wymyślą Waldemar Żurek. Warto zwrócić uwagę na to, co Paweł Wilkoszewski mówił o sędzim Konradzie Mielcarku w kontekście ataku Waldemara Żurka na jego osobę.
1
16
22
1,160