Ostrzegaliśmy, nie słuchaliście. Znów się okazało, że tzw. szury, twitterowy komentariat, agenci Putina, ruskie onuce - miały więcej racji niż cała ta nasza śmietanka ekspertów, dziennikarzy i politykierów.
Ostrzegaliśmy regularnie od samego początku wojny. Pisaliśmy, że jest jeszcze czas na działania, ale z każdym dniem będzie co coraz mniej.
Co robiły kolejne rządy? Zamykały nam usta, blokowały niezależne media, aresztowały Polaków za anty ukraińskie treści w sieci. W gruncie rzeczy to robią to nadal.
Równolegle zezwolili na wjazd do Polski nieograniczonej ilości ludzi z państwa trzeciego świata i kazali jeszcze nam - podatnikom - za to płacić.
Myślę, że tragedii w Jarosławiu można było zapobiec. Podobnie jak można było zapobiec tym następnym, które przecież nastąpią.
Polacy zostali zdradzeni przez własną klasę polityczną. Krew ofiar z Jarosławia już na zawsze będzie pigmentem koloru skóry ich dłoni.
Poniżej odkopany wpis z 9 września 2024 roku. Kolejne poniżej.