Właśnie obejrzałem dokument "Tyson", który można znaleźć na Netflix. Polecam każdemu, nie tylko kibicom boksu. Cztery odcinki tego mini serialu ogląda się bardzo dobrze.
W ciągu kilku godzin poznajemy historię Mike'a, od dzieciństwa na Brooklynie, po teraźniejszość. Warto 👍