Bo Wisła to zawsze była stara jebana kurwa bez żadnych zasad. Milicyjne cfele z milicyjnymi zasadami. Stoicie teraz tam gdzie stało ZOMO. Wyjebać z polskiej piłki.
🇵🇱🗣️ Nie żyjący już polski rugbysta, Zbigniew Rybak uważał Wisłę Kraków za przeklęty klub. Opowiadał jak atakowali innych ze sprzętem:
"Mieliśmy się bić z kibicami Śląska Wrocław i Wisły Kraków. Ci z Wisły Kraków mieli sprzęt, było 300 osób, 293 osoby uciekły. Zostało nas siedmiu. Ci co zostali to dostali. Ja miałem szczęście, bo kopnąłem gościa co miał nóż taki rambo, chciał mi go wbić w nogę ale rozciął mi tylko nogawkę. Zacząłem się z nimi kotłować i bić, ci co mieli sprzęt pobiegli za tymi co uciekają. Tam było około 300 osób, trzystu na trzystu."
🎙️ Dziennikarz dopytał Rybaka: "I wy zostaliście się bić?"
🇵🇱🗣️ "No zostaliśmy, a reszta zaczęła uciekać. To nie to, że ja jestem odważny, ja po prostu nigdy nie uciekałem i nigdy nie będę uciekał. Nawet z racji tego, ze zdawałem sobie sprawę z tego, że jak będę uciekał i tak mnie złapią. Byłem takim byczkiem, to było 17 lat temu. Uciekając nic by mi to nie dało. Nawet nie rozpatrywałem takiej historii. Doszło do takiej sytuacji i się wydarzyło.
Zginął jeden z moich kumpli, umierał praktycznie obok, siedziałem obok niego. On jak umierał to tak się zmienił, że go w ogóle nie poznałem. Ja dostałem też mocno po głowie, bo bili mnie kijami, straciłem przytomność. Zakosili mi złoty łańcuch trzysta gram. Oprócz tego, że dostaliśmy wpierd*l to jeszcze mnie okradli… To były sekundy, my szliśmy, klaskaliśmy, oni wyciągnęli siekierki i noże.
Byli chłopacy co chcieli się bić na gołe pięści ale wyszło 20 z Wisły… dla mnie Wisła Kraków to przeklęty klub. Nie lubię bardzo. Mogę pogadać z każdym kibicem, wspominamy, śmiejemy się, ale jeśli chodzi o kibiców Wisły to ich nie lubię." 👀
ℹ️ Polish Hooligans