Ekspert ds demografii, spraw społecznych i myślenia strategicznego. Współtwórca @FPokolenia. Współautor książki: "Jak uniknąć demograficznej katastrofy".

10 mitów na temat demografii i dzietności. W kolejnych wpisach będę publikował najbardziej popularne i powszechnie powtarzane mity w polskiej debacie publicznej. Mit nr 1: "Polki nie chcą mieć dzieci." FAŁSZ ❌ Jak jest naprawdę? Zdecydowana większość, 80% a w niektórych badaniach nawet ponad 90% - Polek i Polaków chce zostać rodzicami. Najczęściej deklarują, że chcieliby mieć dwójkę lub trójkę dzieci. Średnia wskazań przekracza 2. Szczegółowe dane i więcej tego typu informacji w książce napisanej @BartoszMarczuk “Jak uniknąć demograficznej katastrofy?”, która ukaże się we wrześniu tego roku w @Przeswity. Przedsprzedaż już ruszyła: mtbiznes.pl/przeswity/wydawn…
67
51
318
45,365
Nie ma obszaru życia społecznego i gospodarczego, w którym zmiany demograficzne nie spowodują rewolucji. Jak się do tego przygotować i jak odwrócić negatywne zjawiska demograficzne w dłuższej perspektywie? O tym będziemy rozmawiać w trakcie panelu: "Demografia: czas na radykalne rozwiązania?" w trakcie @ForumKrynica A dla zainteresowanych, spojler: w trakcie forum zaprezentujemy pewne radykalne (a może wcale nie takie radykalne) rozwiązanie, Do zobaczenia w Krynicy
1
2
11
860
"Duma z własnego miejsca pochodzenia - zarówno na poziomie lokalnym (małe ojczyzny) jak i krajowym- jest istotnym, a jednocześnie mocno niedocenianym czynnikiem wpływającym na rozwój demograficzny społeczeństw." Zachęcam do lektury mojego tekstu w najnowszym numerze "Polityki Narodowej" @nowylad
Jeśli chcemy odwrócić negatywne trendy demograficzne, musimy mieć poczucie, że jesteśmy częścią większej wspólnoty. Mowa o patriotyzmie nie tylko na poziomie narodowym, ale i na poziomie naszych „małych ojczyzn” – miejsc, w których się wychowaliśmy, z których pochodzimy. Jednym z czynników decydujących o poziomie dzietności jest bowiem zakorzenienie - pisze Michał Kota @mic_kot w aktualnym numerze „Polityki Narodowej” @PolitykaNaro 👉 Tam, gdzie w pobliżu mamy rodzinę czy przyjaciół, łatwiej też znaleźć kogoś, kto zajmie się dziećmi w nagłych sytuacjach wymagających natychmiastowej krótkotrwałej opieki. Innymi słowy, rodzicielstwo w miejscu, z którego pochodzimy, w którym się wychowaliśmy, które jest „naszym miejscem”, gdzie mamy rodzinę i przyjaciół, gdzie jesteśmy zakorzenieni, jest po prostu łatwiejsze. 👉 Osoby lubiące swoje otoczenie czują się w nim pewniej, mają większe poczucie bezpieczeństwa i są bardziej skłonne do tego, by długofalowo troszczyć się o jego przyszłość i rozwój. Jeśli świat wokół nas postrzegamy jako miejsce przyjazne i dające nadzieję, to rośnie w nas potrzeba, by przekazać go komuś po nas. Inaczej jest w sytuacji, gdy mamy poczucie, że jest on niebezpieczny i zmierza w złym kierunku. Wtedy powoływanie do życia kolejnych pokoleń może wydawać się złym pomysłem. 👉 Duma z własnego miejsca pochodzenia jest istotnym, a jednocześnie mocno niedocenianym czynnikiem wpływającym na rozwój demograficzny społeczeństw. Jeśli chcemy trwale odwrócić negatywne trendy demograficzne, musimy mieć poczucie, że jesteśmy częścią większej wspólnoty, musimy cechować się zdrowym (bez ksenofobii i pogardy dla innych) poczuciem patriotyzmu – zarówno na poziomie narodowym, jak i na poziomie naszych własnych „małych ojczyzn”, miejsc, w których się wychowaliśmy i skąd pochodzimy. 👉 Kup nową „Politykę Narodową”: capitalbook.com.pl/pl/p/Poli…
1
1
5
243
"Prosimy aby dzieci na godzinę przed wejściem do gabinetu okulistycznego nie korzystały z telefonów (gorzej widzą)" Powoli wszelkie ostrzeżenia, które jeszcze kilka lat temu były postrzegane z rezerwą stają się wiedzą powszechną
6
5
73
12,066
Polityka nadawania nazw ulic, placów, skwerów, rond to jedno z prawie nieużywanych narzędzi przez polskie samorządy. To był jeden z wniosków z projektu #6OFR @FPokolenia. Bardzo ciekawa analiza przypadku jak można je skutecznie wykorzystać⬇️
Polityka historyczna to gra na tysiącu fortepianów. Dziś pokażę Wam jeden z takich fortepianów, wskazując, jak Polska artykułowała swoją narrację i interesy kilkadziesiąt lat temu, kiedy – wydawałoby się – nie miała do tego żadnych narzędzi. Robiła to zresztą bez wiedzy władz centralnych – jedynie decyzją samorządu, motywowanego przez aktywne i świadome jednostki. W Poznaniu istnieje niewiarygodnie duża liczba nazw ulic, które zostały nadane na cześć: - plemion Słowian Połabskich (Wielecka, Doleńska, Obodrzycka, Gołężycka, Wagrowska, Morzyczańska, Chyżańska, Milczańska, Rzeczańska, Redarowska, Byteńska, Lubuszańska, Smołdzinowska, Dalemińska, Serbska, Lutycka, Hawelańska, Niżańska), - regionów Słowiańszyzny Połabskiej (Łużycka, Połabska, Rugijska), - miejscowości położonych na terenie Słowiańszczyzny Połabskiej (Miśnieńska, Jaromińska, Arkońska, Starkowska, Grodnicka, Podbórska, Sośnicka, Strzelecka, Górska, Zieleńska, Dziewińska, Budziszyńska, Braniborska, Wyszomierska, Głowicka, Perłowska, Templińska, Pozdawnicka, Malechowska, Boczowska, Sadnicka, Roztocka, Odrzycka), - bogów Słowiań Połabskich (Świętowidzka, Swarożyca, plac Światowida). Nazwy te grupują się w kilku grupach w dzielnicach: Junikowo/Ławica, Naramowice/Winogrady, Rataje/Starołęka i Antoninek/Zieliniec. Zaczęły być nadawane w latach 30., ale większość z nich pochodzi z 1945 i 1946 r., kiedy to podejmowano działania w kierunku przyłączenia do Polski Łużyc, albo jakiegoś ich z nią związania. Celem nadawania tych nazw było podkreślenie historycznych i etnicznych związków Polski z Połabiem, zasugerowanie lub delikatne poparcie polskich roszczeń do tych terenów oraz skontrowanie polityki Niemiec, które przez prawie cały XX wiek regularnie, na różna sposoby, podkreślały roszczenia, czego przykład w tłicie poniżej. Jak widać, do efektywnej polityki historycznej potrzeba tylko woli i trochę fantazji.
2
4
12
1,454
Potrzeba bliskości z drugim człowiekiem jest aktualna pomimo szalejącej epidemii samotności. Jak wskazują wyniki międzynarodowego programu Badawczego #GGS młodzi Polacy chcieliby założyć rodzinę a osoby żyjące w małżeństwie są najszczęśliwszą grupą społeczną. Polecam mój tekst w @wgospodarce . W sam raz na niedzielne popołudnie
#rodzina Powszechnie powtarzana teza o niechęci młodych ludzi do posiadania dzieci może być daleka od rzeczywistości. Znacznie większym problemem wydają się trudności w realizacji planów rodzinnych niż brak samych aspiracji - pisze @mic_kot z @FPokolenia wgospodarce.pl/opinie/158466…
2
2
9
342
Mieszkasz poza dużym miastem i lubisz swoją okolicę? Jest to dobre miejsce do życia? Jednocześnie widzisz jak Twoja okolica się wyludnia i boisz się, że niedługo będziesz "ostatnim, który zgasi światło"? Chcesz sprawdzić jak samorządy mogą przeciwdziałać tym trendom? Zapraszam na Warsztaty, które poprowadzę wspólnie z @Michalski1975 już we czwartek 1.10 w trakcie Konferencji "Local Trends".
3
246
Liczba urodzeń w sierpniu 2026 (wg danych z rejestru PESEL) wyniosła jedynie 20,1 tys. Było to 1,5 tys. mniej (-7%) niż w sierpniu rok temu. Liczba urodzeń Polaków spadła o 6,6%, a liczba urodzeń obcokrajowców spadła o 14% Nagłówki i artykuły mówiące o tym, że po raz kolejny zanotowaliśmy rekordowo niską liczbę urodzeń (które były aktualne przez ostatnie lata) można znów odkurzyć. Prawdopodobnie będą służyć jeszcze przez wiele lat
15
5
65
4,962
🚨Jesteśmy zasypywani listami z podpisami! Zostały 4 dni do końca akcji - na wysyłkę pocztą jest już za późno, ale listy z podpisami można wciąż przekazać na jednym z punktów zbiórki SOR! Również biuro przy al. Niepodległości 18 będzie dla Was dostępne przez cały weekend!
33
208
712
21,082
Wczoraj w @SGHWarsaw odbyła się prezentacja wstępnych wyników badania #GGS realizowanego według spójnej metodologii w większości krajów UE. Kilka ciekawych wniosków z wstępnych prezentacji: 1⃣ Młodzi Polacy (i Polki) chcą być rodzicami. Nawet w grupie 18-35 wśród bezdzietnych deklaracje dzietności zbliżają się do 2 (wśród będących rodzicami prawdopodobnie są wyższe). 2⃣ Samotność wśród młodych coraz wyższa, aż 61% mężczyzn i 51% kobiet w wieku 18-24 nie jest w żadnym związku 3⃣Satysfakcja z życia rośnie wraz z poczuciem stabilności związku. Największą satysfakcję odczuwają osoby będące w związku małżeńskim, a najmniejszą osoby nie będące w żadnym związku 4⃣ Podział zadań w opiece nad dziećmi - zdecydowanie częsciej kobiety (chociaż tutaj dobór pytań nieco tendencyjny, np. kobiety najczęściej zajmują się ubieraniem dzieci). Ale wysoki poziom zadowolenia z podziału obowiązków zarówno wśród kobiet jak i wśród mężczyzn. Co ciekawe: w krajach, gdzie podział jest bardziej równomierny, mniejszy poziom zadowolenia z tego podziału 😼 Wstępne wnioski bardzo mocno spójne z tezami prezentowanymi w książce: "Jak uniknąć demograficznej katastrofy" (@BartoszMarczuk @Przeswity) Na bardziej zaawansowane analizy przyjdzie czas. Mam nadzieję, że będą równie ciekawe. W komentarzach screeny z wykresów obrazujących powyższe wnioski. CC: @MynarskaMonika @barbarasocha @nowakowska_ka @barbarasocha @DrabinskiAriel @MateuszLakomy @PacynaAdrian @Cyfrowy_Ja @KedzierskiMarc @Michalski1975 @gulczynskim @CzerwonkaBart
11
3
19
3,044
68% mężczyzn i 51% kobiet w wieku 18-24 nie jest w żadnym związku. Wniosek z prezentacji dr Marty Styc na podstawie najnowszych danych #GGP organizowanej przez @SGHWarsaw
52
22
383
55,870
ludzie są w związkach z osobami z innych grup wiekowych. Często mężczyźni w związku są starsi od kobiet
2
40
6,087
Ciekaw jestem czy Pani @MHornaCieslak ma swoje dzieci? Jeśli historia opisana przez @portalzeropl jest prawdziwa (a jest tak nieprawdopodobna, że aż trudno uwierzyć), to jest to skrajny przykład zjawiska, które możnaby nazwać #rodzicofobia. Niestety rodzice bardzo często spotykają się z "dobrymi radami" na temat wychowania kierowanymi przez osoby bezdzietne, które świetnie znają teorię i mają zero praktyki. Tutaj były nie tylko dobre rady, ale wręcz nadużycie stanowiska, którego celem jest dbanie o dobro dzieci. Naprawdę ktoś uważa, że dla trzylatka lepsze jest trafienie do Domu Dziecka, bo matka szarpnęła go za ramię, gdy wbiegał na ulicę???
O takiej historii to ja jeszcze nie słyszałem i trzeba sobie zadać pytanie: czy Rzecznik Praw Dziecka jest osobą niezrównoważoną? DOPROWADZIŁA DO ODEBRANIA DZIECI RODZINIE, PONIEWAŻ ZOSTAŁA BRZYDKO POTRAKTOWANA NA ULICY. Policja nie widziała podstaw odebrania, sąd zmasakrował panią rzecznik i jej argumentacje. Tylko dzieci szkoda. Materiał dla ludzi o mocnych nerwach. youtube.com/watch?v=vCjuR9xv…
12
14
157
13,241
"Gdyby faktycznie wyłącznie zmiany kulturowe odpowiadały za pikujące wskaźniki dzietności bylibyśmy w domu. Znaleźlibyśmy św. Graala demografii i wiadomo byłoby na co postawić. Tak jednak nie jest.  Warunki materialne, w tym dostęp do mieszkań,  mają  ogromne  znaczenie" O koncepcji bonu mieszkaniowego - programu, który mógłby zwiększyć dostępność domów i mieszkań dla rodzin z dziećmi, jednocześnie nie wywołując presji cenowej i nie oddając rodzin w ręce banków i deweloperów - piszemy wspólnie z @BartoszMarczuk w @Money_pl: money.pl/gospodarka/bon-mies…
3
5
416
zapraszam do rozmowy o demografii. Poniedziałek, godz. 16
6
419
🚨 Na warszawskiej Patelni praca wre od samego rana! Tu też najczęściej przychodzą Warszawiacy przekazać nam podpisy zebrane samodzielnie wsrod rodziny i znajomych. Przed chwilą Pan Maciej przekazał mam 1️⃣1️⃣5️⃣ podpisów! Warszawiacy! Dzialajcie! To juz niemal ostatnia prosta!
17
140
617
9,268
w punkt
To jeszcze jedna refleksja - jak bardzo musimy mieć społecznie przetrącone wyobrażenie/doświadczenie życia małżeńskiego, że tak wiele jest podejrzliwości i opinii, które zdają się zakładać, że małżeństwo/związek musi być przestrzenią nieustannego konfliktu i rywalizacji. Smutne.
1
2
685
Dzisiaj na @Economic_Forum_ miałem ogromny zaszczyt poprowadzić panel o tym dlaczego jedne gminy się wyludniają a inne nie. Dziękuję za bardzo ciekawą rozmowę @lucjuszn @Michalski1975 @MateuszLakomy i #elzbietamączyńska
1
1
10
1,457