Znów leje krew w Ziemi Świętej. Giną niewinni po obu stronach, dochodzi do ludobójstwa, którego nic nie usprawiedliwia. Przyczyn tragedii jest wiele, ale główna to hipokryzja Izraela, który od 70 lat jak Kali z "Pustyni i puszczy" uważa, że może bezkarnie kraść cudze ziemie.