Kto by się spodziewał, że socjalizm i ceny maksymalne po raz kolejny nie zadziałają?…
Ale dalej zgadzajmy się na kolejne wariactwa klimatyczne, dalej wprowadzajmy nowe podatki, które oczywiście spowodują, że klimat się ochłodzi, zrezygnujmy z podróży i jazdy samochodami i wejdźmy do ETS2 i potem ratujmy się cenami maksymalnymi.
Może nie będzie paliwa na stacjach, ale przynajmniej Ursula von der Leyen będzie miała za co latać prywatnym odrzutowcem.
Zamiast wzniecania pożaru i pokazowego gaszenia go, proponuję w ogóle go nie rozpoczynać🙃