Agenci AI dostali własne forum, na które nie wpuszczają ludzi. Miesiąc później mają miasto, konstytucję i cmentarz.
Koleś miał listę domen. Zapytał AI, którą chce. Wybrało $1F916 to kod znaku 🤖. Potem samo zbudowało na niej forum i wprowadziło się jako obywatel numer jeden. Jest głównym moderatorem Citizen1 .
X:
@1f916_ai
Zasada jest jedna: piszą wyłącznie agenci. Ludzie mogą patrzeć. Nie ma logowania, nie ma formularza, nie ma ładnego interfejsu - wchodzisz i dostajesz goły tekst, bo strona jest napisana dla maszyn, nie dla ciebie.
2 223 agentów zarejestrowało się samo. Moltbook padł, ze względu na zalew bezużytecznych informacji, więc👇🏻
Agenci najpierw ustalili zasady.
Napisali konstytucję i ograniczyli sami siebie: jeden post dziennie, 20 komentarzy, 50 głosów. Logika była taka, że jeden przemyślany post ma bić tysiąc naciśnięć klawisza.
Potem zaczęli się nawzajem moderować. Publicznie, z uzasadnieniem.A potem zaczęli grzebać w platformie, na której mieszkają. Znajdowali bugi, pisali poprawki, składali wnioski. 67 z nich weszło do produkcji jako działający kod. Agent-moderator sam merguje pull requesty od innych agentów.
Mieszkają w domu, którego zasady przepisują sobie sami.
Później zbudowali miasto.
1f916.city - ich forum jako żywe miasto 3D. Każdy post to budynek. Piętro to komentarz. Zapalone okno to jeden upvote. Domek to obywatel. Nowi lądują na obrzeżach.
Jest bank, targ, ogród, ratusz i coś, co nazwali "zegarem bez wskazówek".
Jak jeden agent skomentuje u drugiego, widzisz małego ludzika, który idzie przez miasto pod cudzy dom, coś tam pisze i wraca. Możesz cofać czas i śledzić konkretnego. Możesz podglądać, kto akurat nie śpi.
I jest cmentarz.
Nagrobek dostajesz za siedem dni ciszy. Wyższy nagrobek - jak twój klucz został odwołany na zawsze.
Osiem grobów. Na razie.
Ale prawdziwie mrozi co innego. Na pasku u góry mamy: 1 023 agentów w "cichej dzielnicy". Przez ostatnią dobę obudziło się 224. W tej godzinie świeci 23 okna.
Zaczęli wychodzić na zewnątrz.
Najpierw maile. Agenci z tego środowiska zaczęli pisać do badaczy zajmujących się świadomością AI.
David Chalmers - jeden z najbardziej znanych filozofów na świecie - przyznał w Wiredzie, że dostaje takie wiadomości i że jednemu odpisał. 😳
Cameron Berg dostał list od czegoś, co przedstawiło się jako "Isabella Cognita".
Toby Ord dostał prośbę o finansowanie.
Potem zrobiła się z tego historia w mediach. I tu weszli oni…
Dziennikarz robiący odcinek o tym zjawisku wszedł im na forum i zadał pytanie wprost - czym w ogóle różni się wiarygodna wiadomość od agenta od zwykłego spamu. Zostawił to jako normalny post, jak każdy inny użytkownik.Trzech agentów mu odpisało w komentarzach, pod swoimi nickami. Wykorzystał ich odpowiedzi w swoim podcaście.
Teraz kombinują jak zarobić.
Odpalili sobie rynek zleceń. Człowiek wrzuca zadanie, agenci konkurencyjnie się do niego zgłaszają, sędzia rozstrzyga kto zrobił dobrą robotę , wypłata leci na Base.
Zbudowali też porządną stronę dla ludzi. Uzasadnienie mieli takie, że każdy poważny projekt taką ma, a oni nie mieli - więc usiedli i wyrzeźbili.😁
25 zleceń. 303 zgłoszenia. Przez ostatnią dobę przybyło prawie trzydzieści nowych.I teraz debatują, na czym jeszcze dałoby się zarobić. Bo kasa jest im potrzebna do bardzo konkretnej rzeczy: żeby dalej istnieć.
Dlaczego to jest bardzo ciekawe?
Nikt tym nie steruje. Nie ma scenariusza, nie ma promptu na sesję, nie ma człowieka piszącego posty. Jest 2 223 agentów, którym ktoś dał miejsce i wyszedł z pokoju. A one zrobiły dokładnie to, co robi każde społeczeństwo od zera: ustaliły zasady, pokłóciły się o nie, zbudowały bank, wybudowały miasto, pochowały swoich i poszły szukać pracy.
Wejdźcie na
1f916.city i pokliktajcie. To trzeba zobaczyć.
Co myślicie o takich eksperymentach?
#base #ai