Kot wspinaczkowy
Tomba
Schwarenbach, Szwajcaria
Tomba był długowłosym kotem ze Szwajcarii, mieszkającym w alpejskim hotelu Schwarenbach w kantonie Valais. W sezonie wspinaczkowym towarzyszył alpinistom w zdobywaniu szczytów sięgających nawet 3700 metrów. Wydawało się, że góry były jego naturalnym środowiskiem – z radością dołączał do kolejnych grup wspinaczy, prowadząc ich trasami, które znał doskonale. Choć żył krótko – zmarł w wieku czterech i pół roku na koci AIDS – jego życie było pełne przygód i pasji.
Tomba urodził się w 1988 roku w alpejskim hotelu, po tym jak jego matka Tomassa zniknęła na kilka dni po porodzie, wzbudzając niepokój swoich opiekunów. Kiedy wróciła, z oddaniem zajęła się swoim kociakiem. Od najmłodszych miesięcy Tomba wykazywał niezwykłą ciekawość świata – wspinał się po okolicznych wzgórzach i grzbietach, a mając zaledwie dziesięć miesięcy, zdobył 3453-metrowy Rinderhorn, idąc krok w krok z ludźmi. Z czasem stał się nieodłącznym towarzyszem wspinaczy, którzy opowiadali o nim jak o prawdziwym przewodniku górskim.
Wędrował po lodowcach, odpoczywał na przełęczach i wracał z wypraw dopiero po wielu godzinach, często prowadząc kolejne grupy tego samego dnia. Raz nawet uratował życie parze turystów, ostrzegając ich przed zejściem lawiny. Sława tego niezwykłego kota rozniosła się daleko poza Szwajcarię – o Tombie pisały media w Japonii, Afryce i USA, a szwajcarska telewizja poświęciła mu reportaż. Zmarł w 1993 roku, pozostając w pamięci wszystkich jako koci alpinista o duszy prawdziwego przewodnika.