Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
PILNE❗️ Uzbrojeni policjanci weszli do mieszkania Prezesa Marszu Niepodległości! 🎥Oświadczenie: youtube.com/watch?v=Hk0CMfKq…
18
198
467
17,312
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Ministrze @McGramat, to nie są żadne „rewelacje prawicy” czy „obraz kreowany przez prawicowe media” tylko obiektywny fakt – minister @Kpelczynska przyznaje to zresztą nie tylko na ujawnionych wczoraj taśmach, ale otwartym tekstem w wywiadzie dla @wirtualnapolska. @MaciejBerek nie spełnia wymogów i świetnie o tym wiedzieliście.
Rewelacje prawicy na temat głosowania kandydatury do @TK_GOV_PL "ujawnione" na taśmach zawierających zapis wewnętrznego spotkania przedstawiają prywatne poglądy @Kpelczynska i nie odzwierciedlają ani oficjalnego stanowiska @PL_2050 ani (tym bardziej) stanowiska klubu parlamentarnego tej partii. W klubie prowadziliśmy dyskusje nad kandydaturą @MaciejBerek Byłem jednym z inicjatorów tej dyskusji. Nie mieliśmy nigdy wątpliwości co do spełniania przez Kandydata kryteriów formalnych. Jeden z nas - @SlizPawel zagłosował przeciw kandydaturze i była ku temu nasza pełna akceptacja. Pozostali poparli Kandydata. Obraz sytuacji kreowany do spółki przez byłą Przewodniczącą partii i prawicowe medium ma tyle wspólnego z rzeczywistością co ostatni odcinek #Lalki @NetflixPL (polecam) z dziełem Bolesława Prusa.
4
48
168
2,197
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Wejście policji do adwokata i obrońcy w głośnej sprawie wykorzystywanej politycznie przez rządzących oraz prezesa @StowMarszN to niewiarygodny skandal. Warto przypomnieć jak we wrześniu 2024 r. @PK_GOV_PL i Policja wywierciły zamki w siedzibie Stowarzyszenia, aby poszukiwać rzekomych dowodów w śledztwie dotyczącym zdarzeń sprzed wielu lat. Kolejna metoda zastraszania NGO, która zapewne nie będzie umieszczona w rządowych raportach dotyczących „praworządności”. Bartku, Mecenasie, trzymaj się❗️
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️ Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra? W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego. W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny. Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka. Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie. Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane. Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
26
309
942
10,213
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Żeby w Polsce cię odwołali w referendum to trzeba być naprawde kurewsko nieudolnym, jak oni dali radę trzy miasta stracić xD
29
65
3,564
58,587
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Umknęło mi jak KO i Paweł Kowal moszczą się w spółkach. Okazuje się, że PGE Dystrybucja ma już dodatkowego członka zarządu. Za "Gazetą Wyborczą". "Prawdziwy skandal wybuchł jednak pod koniec sierpnia, kiedy rada nadzorcza rozstrzygnęła konkurs na fotel piątego wiceprezesa (szóstego członka zarządu). Został nim Jerzy Tabin, który jeszcze latem był dyrektorem gabinetu wojewody podkarpackiej Teresy Kubas-Hul (Koalicja Obywatelska). Zajmował więc tam stanowisko typowo polityczne. Pikanterii sprawie dodawał fakt, że wskazując Tabina, nie poinformowano, za co on będzie w zarządzie odpowiadał. Dopiero we wrześniu okazało się, że chodzi o bliżej nieokreślone kwestie związane z bezpieczeństwem energetycznym." - czytamy w GW. Rozumiecie. Gdy martwicie się drożejącymi cenami energii kolega z podwórka w Rzeszowie Pawła Kowala ląduje na stanowisku na którym zarabia między 50 a 60 tys. zł miesięcznie. Nic nie robi. Musi nie rzucać się w oczy, żeby czegoś nie popsuć. Wcześniej zajmował się targowiskami i parkingami w Rzeszowie.
13
174
471
8,558
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️ Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra? W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego. W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny. Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka. Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie. Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane. Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
224
1,401
3,397
126,006
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Absolutny kurwa skandal. To co Tusk i jego Kierwiński wyprawiają przekracza wszystkie granice
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️ Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra? W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego. W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny. Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka. Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie. Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane. Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
43
421
1,813
18,704
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
„To nie jest rząd, który szanuje swoich koalicjantów” @Kpelczynska mówi wprost! słowa Premiera D.Tuska‼️tylko to potwierdzają!
3
6
18
494
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Tusk Ale ja nie znam żadnego Aleksandara Vučicia Aleksandar Vucić nie znam nigdy nie widziałem. Kolega Tuska kolega Putina odwołany w Seribii.
69
259
5,098
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Przyjaciel i wzór do naśladowania Donalda Tuska oddał wczoraj władzę w Serbii.
Rozmawiałem dziś z prezydentem Serbii. Pięć razy mniejsza, dwa razy biedniejsza niż Polska, dała na wspólną walkę z koronawirusem DWANAŚCIE razy więcej niż rząd Morawieckiego. Jeszcze niedawno solidarność była naszym znakiem rozpoznawczym.
21
94
621
15,500
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Bartek nie stał się „taki” w KO on tam się znalazł bo właśnie taki jest! Mściwy, chamski, zawistny jak ich Kierownik.
Replying to @Arlukowicz
Czy chamstwa nauczył Pana tatuś z ORMO, czy samo przyszło ?
2
1
11
233
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Proszę się zmierzyć z tym. Dotarłem do dokumentów sejmowych jakimi dysponował Sejm i Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka przy weryfikacji kandydata Berka. Prawda jest porażająca dla waszej koalicji.
Jak zapewne część z Państwa wie, że w ramach dostępu do informacji publicznej wystąpiłem do Kancelarii Sejmu o udostępnienie dokumentów jakimi dysponowała Kancelaria oraz Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka przy wyborze Macieja Berka na urząd sędziego TK. W końcu otrzymałem stosowne dokumenty, które wszystkim prezentuję, a następnie uporządkuję w wątku wszelkie dostępne publicznie informacje o pracy Sejmu i Komisji opiniującej kandydata, wymaganiach wobec kandydata, zdania samego Macieja Berka, stanowisku samych radców prawnych odnośnie stażu pracy, orzeczeniach SN które badały podobne przypadki, a także oficjalne odpowiedzi z instytucji zatrudniających Macieja Berka na przestrzeni wielu lat. No to jedziemy: @prezydentpl @BoguckiZbigniew @paweljablonski_ @PatrykSlowik @jprusinowski @OficjalneZero @KancelariaSejmu @PolsatNewsPL @RepublikaTV @tvn24 @tvp_info @PRAWNICYdlaPOL @ppraworzadna @StAdVocem @SVotum @sjastrzebowski @R_A_Ziemkiewicz @rafalhubert
2
28
92
680
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Vučić jest w EPP, razem z partią Romana. Tusk dwa lata temu byl u niego, pełen euforii i poparcia. Plus, ruch studencki który wygrał nie jest wolny od wpływów Rosji. Ale, czy jest sens wyjaśniać cokolwiek temu człowiekowi?
Pisiory i Rosja przegrali w Serbii.
23
85
547
10,536
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Jak rozumiem w ramach współpracy kosmicznej między Polską a Wietnamem, to my przekażemy Wietnamczykom za darmo i z pocałowaniem ręki Aleksandrę Uznańską - Wiśniewską?
5
42
200
2,100
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Manipulatorom politycznym i zwykłym oszustom przypominam, że odnotowująca porażkę we wczorajszych wyborach Serbska Partia Postępowa jest członkiem Europejskiej Partii Ludowej (EPP) wspólnie z Koalicja Obywatelską i PSL. Słowem, przegrali sojusznicy polityczni D. Tuska i W. Kosiniaka-Kamysza. Dziękuję za uwagę.
197
358
1,781
36,092
Klaus Mitfoch #Nawrocki2025 retweeted
Jednoosobowe gospodarstwo domowe. Przez ostatnie miesiące płaciłam 180 zł za prąd. Teraz będę płacić: 575 w listopadzie, 420 w grudniu, 440 w styczniu, 338 w lutym, 344 w marcu.🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬 To nie podwyżki, to ROZBÓJ ze strony tego opresyjnego rządu.
9
23
54
371